|
Blog > Komentarze do wpisu
Jo, Amyn!
Janek chodzi na zbiórki dla kandydatów na ministrantów. Chodzi już od dawna. Podobno za miesiąc z haczkiem ma już zostać prawdziwym ministrantem. Bardzo jest zadowolony, ponieważ jest najmłodszy i co najważniejsze NAJNIŻSZY ze wszystkich a to jest nie bez znaczenia ponieważ...
... jak wiadomo najniższy zawsze prowadzi. Najniższy dzwoni na mszę a to jest najbardziej atrakcyjne :) Niezależnie jednak od wzrostu ministrant musi umieć stosowne modlitwy. Wkuwamy z Jankiem te modlitwy. Wszyscy już je znamy. Helenka też by mogła zostać ministrantem gdyby znajomość modlitw grała kluczową rolę. Janek nauczył się szybko, ma tylko kilka problemów z wymową a odkąd wypadły mu dolne jedynki jest jeszcze trudniej. Powtarzamy więc po kilka razy, żeby ten język nie uciekał przez szparę po zębach. Kandydat na ministranta zwracania uwagi nie lubi szybko więc się irytuje. Szczęśliwie dobrnęliśmy do końca modlitwy przed mszą.
- Amen - mówię - Amyn - powtarza Janek - Nie "amyn" tylko "amen". Powiedz starannie. - ###***### - (to jest cenzura) - Dobrze, nie mów teraz. Jak zdecydujesz się ładnie powiedzieć to do mnie przyjdź dobrze? Nie doczekałam się odpowiedzi tylko ryku i wrzasku więc sobie poszłam. Janek przyszedł po kilku minutach. - Mamusiu, już chcę ładnie powiedzieć... - Dobrze, mów. Janek stanął prosto niczym struna przybrał uroczysty wyraz twarzy i powiedział głośno, wyraźnie i naprawdę starannie: - AMYN! No Jo, Amyn. Natury nie oszukasz kaszuby nie przefarbujesz :) Z kaszubską składnią u Janka walczę odkąd się nauczył mówić. My nie mówimy po kaszubsku skąd on to ma? Z mlekiem ojca wyssał czy co? niedziela, 22 listopada 2009, kotpstrot
Komentarze
kasiask
2009/11/23 06:35:18
Widać geny są silniejsze! Nigdy nie wiadomo, co w tych genach siedzi! Amyn!
Gość: kotpstrot, public-gprs108669.centertel.pl
2009/11/23 11:03:18
A to jest zabawne wiesz, bo ja kocham te Kaszuby bardzo, mój mąż to już nie wspomnę, jutro by się przeprowadził albo nawet dziś :) Dzieci więc też. Dużo wiedzą, piosenki śpiewają itd. Ale żeby to tak w składni wyłaziło od urodzenia bez żadnej nauki??? Bo Amyn, to amyn ale konstrukcje zdań u Janka są hmmm... kaszubskie zdecydowanie.
|
|