To opowieść o naszym zwyczajnym, codziennym życiu z cukrzycą naszego syna... o naszym słodkim życiu. O radościach i smutkach, o kłopotach i ich przezwyciężaniu. O pogodzeniu się z cukrzycą, oswojeniu jej i życiu z nią.
niedziela, 14 marca 2010
Areszt domowy
Zaczęliśmy trzeci tydzień. Całą zimę dzieci były zdrowe więc kiedyś trzeba to odpokutować...
niedziela, 22 listopada 2009
Jo, Amyn!
Janek chodzi na zbiórki dla kandydatów na ministrantów. Chodzi już od dawna. Podobno za miesiąc z haczkiem ma już zostać prawdziwym ministrantem. Bardzo jest zadowolony, ponieważ jest najmłodszy i co najważniejsze NAJNIŻSZY ze wszystkich a to jest nie bez znaczenia ponieważ...
piątek, 20 listopada 2009
Rozmowy domowo- szpitalne (znowu retrospekcja)
Te retrospekcje w nawyk mi wejdą... Nie nadążam. Ciągle w tyle, ciągle gonię dzisiejszy dzień a jestem gdzieś tam daleko, daleko... no nie nadążam. To co mi pozostaje? Tylko retrospekcja :)
sobota, 07 listopada 2009
wyjaśnienie
To milczenie to nie dlatego że się obraziłam czy już Was nie lubię.
niedziela, 25 października 2009
W dwa ognie
Ostatnio doszłam do wniosku że gdy ma się więcej niż jedno dziecko to bezwzględnie należy z nimi rozmawiać pojedynczo. Nigdy nie wdawać się w dyskusje gdy podział sił jest nierówny. Chyba że ta nierówność działa na moja korzyść. Niestety nigdy nie można mieć takiej pewności. Lepiej nie ryzykować.
piątek, 23 października 2009
Helenka w przedszkolu - aktualnie
Wbrew temu co sugerował mój wczorajszy wpis Helenka do przedszkola chodzi. Chodzi chętnie. Przedszkole lubi i mam wrażenie że wszystkie społeczne przepychanki i emocje im towarzyszące z którymi się tam mierzy mniejsze na niej wrażenie robią niż na Janku.
czwartek, 22 października 2009
Heluś w przedszkolu - retrospekcja
Heluś poszła do przedszkola w czerwcu. Na dwa tygodnie. Te ostatnie. Tytułem adaptacji. Żeby we wrześniu wszystkim było łatwiej.
środa, 21 października 2009
Wielki come back
Tak, trzeba się przyznać i spojrzeć prawdzie w oczy. Nie potrafię.
środa, 27 maja 2009
Ten kto rządzi naprawdę.
Helenka przy Janku czasem usuwa się w cień. Mogłoby się zdawać, że starszy brat zdominował młodsza siostrę. Ale to tylko pozory... sprawa jest głęboko przemyślana. Usunięcie się z widoku pozwala zachować bezpieczną i jednocześnie mocną pozycję szarej eminencji. Ale gdy eminencja już coś powie okazuje się że jednak jest liderem :)
wtorek, 19 maja 2009
Sprawy Wieczne
Moja Babcia znalazła się w szpitalu. W stanie bardzo ciężkim i praktycznie bez żadnych szans na przeżycie. A ja zaczęłam spędzać więcej czasu przy babci niż przy dzieciach.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8